• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
ProjektantemByć
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Elektroniczna proteza

25 czerwca 2013/5 komentarzy/w Felietony/Autor Artur Konefał

Ostatnio na ZnadPlanszy pojawiło się kilka tekstów traktujących o elektronicznych wersjach gier planszowych. Yosz pisał jak to przepuścił 6 EUR, Tycjan jak to nie chce być sam, a Kwiatosz odpowiadał Tycjanowi, że jednak będzie sam ;). Jaki jest mój pogląd na sprawę?

Tytuł mówi wszystko. Tak jak wspominałem kiedyś na forum gry-planszowe, tak mogę powtórzyć tutaj. Wersje elektroniczne gier planszowych są protezą i lekiem na różne boleści planszówkowego geeka. Nie mam czasu zagrać w grę planszową – mam iPada, nie mam miejsca na gry – mam iPada, nie mam z kim zagrać – mam iPada, nie chce mi się liczyć/rozkładać/składać –mam iPada. Nie zgodzę się by nazywać elektroniczną wersję dopełnieniem  wersji planszowej. Jeżeli geek i jego hobby jest zdrowe i w dobrej kondycji to nie ma potrzeby stosowania wersji elektronicznej.

Wybrałem gry planszowe, bo wolę żywych ludzi. Chcę usiąść przy stole, zobaczyć ich twarze, poczuć ten papier, komponenty i jednym rzutem oka ogarnąć planszę. Naiwnością jest twierdzenie, że jakiś wielki tableto-stół da mi to samo wrażenie. Pobudka! Wszyscy będą gapili się w niego jak w obrazek rzadko na siebie spoglądając. Próbuje mi się wmówić, że wersja elektroniczna jest lepsza, bo niweluje wady wersji analogowej. Ja  nie wybrałem gier planszowych ze względu na ich wady, ale zalety! Tak samo zresztą wybrałem żonę. Proszę więc mi powiedzieć jakie zalety gier planszowych wzmacniają wersje elektroniczne? Cisza…

Dźwięki i animacje dodają klimat? Ile można? Od razu na myśl przychodzą wstawki animowane w grach komputerowych, które nerwowo chce się ominąć, bo już się je widziało dziesięć razy. Gdzie miejsce na wyobraźnie?

Zresztą jakie argumenty padają przy wyliczaniu zalet elektronicznej rozgrywki? Czas rozkładania gry, czas składania gry, komputer szybciej liczy, mniej miejsca na stole, więcej miejsca na półce. Ilość, ilość, ilość. Dopełnieniem obrazka wydaje się być granie w elektroniczną wersję gry planszowej w McDonaldzie. Szybko, czysto (nie trzeba rozkładać i składać) i tak samo za każdym razem (ach, ten odgłos pociągu słyszany po raz tysięczny w Ticket to Ride). No i najważniejsze! Można rozegrać pięć partii zamiast jednej w wersje analogową. Statystyki rosną.

Granie w grę planszową jest jak leniwe, niedzielne popołudnie. Słoneczko świeci, nikomu się nigdzie nie śpieszy, spokojnie sobie rozkładamy grę, rozmawiamy, śmiejemy się. Gra będzie trwała godzinę lub półtorej. Jakie to ma znaczenie? Szkoda trzech minut na jej złożenie po zakończeniu rozgrywki? W jakim My świecie żyjemy?

Wersja elektroniczna – siedzę w robocie i mam chwilę. Ile ruchów wykonam zanim szef wróci?

Odpowiadając na pytanie zadane przez Tycjana na początku jego felietonu. Tak. Gry planszowe muszą kojarzyć się tylko z „grami bez prądu”. Wersje elektroniczne będą mi się kojarzyć z grami elektronicznymi. Tam niech stają w szranki z Angry Birds o moją uwagę. Będzie trudno. Angry Birds zostało stworzone specjalnie na urządzenia elektroniczne i nie udaje, że są grą planszową. Zaraz…

Tagi: iGry
https://projektantembyc.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/20/2013/06/Proteza_1.png 800 800 Artur Konefał http://projektantembyc.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/20/2013/06/znadplanszy-projektantembyc.png Artur Konefał2013-06-25 00:19:172013-06-25 09:34:19Elektroniczna proteza
http://projektantembyc.znadplanszy.pl/kontakt/

Artur "Konev" Konefał
Rocznik 78 - czyli pokolenie X, Y, albo Z (niepotrzebne skreślić). Pamięta czasy bez Internetu. Większość życia spędził w coś grając. Aktualnie gra mało, ale wydaje mu się, że może na ten temat pisać. Zawodowy prokrastynator. Amatorski projektant gier planszowych. Przyszły laureat Spiele das Jahre – pod warunkiem, że jury zacznie oceniać pomysły siedzące w głowie, a nie zrealizowane projekty.

ProjektantemByć

NAJNOWSZE WPISY

  • Małe pudełko #226 czerwca 2013 - 00:49
  • Elektroniczna proteza25 czerwca 2013 - 00:19
  • Małe pudełko #119 czerwca 2013 - 11:12
  • Jestem złym testerem17 czerwca 2013 - 00:41

Kategorie

  • Blog
  • Felietony

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • czerwiec 2013 (4)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - ProjektantemByć | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Małe pudełko #1 Link to: Małe pudełko #1 Małe pudełko #1 Link to: Małe pudełko #2 Link to: Małe pudełko #2 Małe pudełko #2
Scroll to top Scroll to top Scroll to top